InGreen360ArtykułyMercedes G 580 w terenie – Daniel Grzyb testuje elektryczną Klasę G w off-roadzie 21.08.2026 Udostępnij: Mercedes G 580 w terenie - Daniel Grzyb testuje elektryczną Klasę G w off-roadzie Błoto, podjazdy balansujące na granicy 50% nachylenia i woda pod kołami – tak wyglądał dzień, w którym elektryczna Klasa G musiała udowodnić, że luksus i off-road wciąż mogą jeździć razem. Elektromobilność rozwija się w błyskawicznym tempie, oferując kierowcom skrajnie różnorodne wrażenia z jazdy. Testy prasowe pozwalają na bezstronne sprawdzenie pełnej palety możliwości nowoczesnych napędów elektrycznych.Tym razem stawką była reputacja jednej z najbardziej rozpoznawalnych terenówek na świecie. Czy luksusowa, ikoniczna terenówka w wydaniu w pełni elektrycznym ma sens na trudnym torze off-roadowym? Daniel Grzyb, współwłaściciel inGreen360 oraz znany ekspert i twórca treści poświęconych elektromobilności, postanowił to sprawdzić osobiście. Biorąc na warsztat prasowy model Mercedes-Benz G580 z technologią EQ, poddał go próbie w warunkach, do których ten model został stworzony – z dala od gładkiego asfaltu. Miał się wkrótce przekonać, czy napęd elektryczny wytrzyma to, co przez dekady było żywiołem silników spalinowych. Czym jest Mercedes G 580 z technologią EQ? Mercedes G 580 z technologią EQ to w pełni elektryczna wersja legendarnej Klasy G. Łączy charakterystyczną, terenową konstrukcję z nowoczesnym napędem elektrycznym, wykorzystując cztery niezależne silniki – po jednym przy każdym kole. 587 KM i 1164 Nm momentu obrotowego. 116 kWh netto / 124 kWh brutto pojemności baterii. 0–100 km/h w 4,7 s. Do 479 km zasięgu według WLTP. G-TURN – możliwość obrotu w miejscu dzięki niezależnemu sterowaniu silnikami. „Ciekawostką może być fakt, że elektryczna G 580 z technologią EQ jest obecnie najtańszą nową Klasą G dostępną w Polsce. Jej cena zaczyna się od 681 300 zł, podczas gdy G 450 d kosztuje od 689 300 zł, a benzynowa G 500 od 730 600 zł. Czyli paradoksalnie, jeśli ktoś chce kupić nową Klasę G w najniższej cenie, powinien wybrać wersję elektryczną.” – podsumowuje Daniel Grzyb Co Daniel sprawdził na torze off-roadowym? Program testu nie dawał taryfy ulgowej. Próby obejmowały pracę zawieszenia i pokonywanie nierówności, podjazdy i zjazdy na pochyleniu sięgającym 50%, a także brodzenie w wodzie o głębokości do 60 cm. Jednym z najbardziej efektownych elementów testu był również G-TURN, czyli możliwość obrócenia samochodu niemal w miejscu – manewr, który w klasycznej terenówce byłby po prostu niewykonalny. Wyzwania terenowe dla napędów elektrycznych Próby terenowe stawiają przed samochodami elektrycznymi zupełnie inne wymagania niż jazda miejska czy autostradowa. Tu nie liczy się już tylko moc, ale precyzja, z jaką jest dawkowana. Liniowe oddawanie momentu obrotowego: Silniki elektryczne generują pełny moment obrotowy od pierwszego obrotu, co na nawierzchni szutrowej lub błotnistej wymaga niezwykle precyzyjnego operowania pedałem przyspieszenia. Ochrona zespołu baterii: W jeździe terenowej kluczowa jest osłona podwozia chroniąca akumulatory trakcyjne przed uszkodzeniami mechanicznymi. Zaawansowane zarządzanie trakcją: Wykorzystanie osobnych silników dla każdego koła pozwala na elektroniczną symulację blokad mechanizmów różnicowych z nieosiągalną dotąd szybkością reakcji. Dzięki testom prowadzonym w tak zróżnicowanych środowiskach – od torów wyścigowych po bezdroża – zespół inGreen360 stale pogłębia swoją wiedzę praktyczną na temat realnych zachowań, możliwości i bezpieczeństwa najnowszych pojazdów elektrycznych obecnych na rynku. Sprawdź inne artykuły Tesla w leasingu od 101% i ubezpieczenie za 1 zł: przewodnik inGreen360 Zakup samochodu elektrycznego, takiego jak Tesla Model 3 czy Tesla Model Y, wiąże się z koniecznością dopełnienia wielu formalności –... Czytaj więcej Jakie opcje warto rozważyć – ubezpieczenie pojazdu EV? Wybór odpowiedniego ubezpieczenia dla samochodu elektrycznego to kluczowy krok, aby zapewnić mu odpowiednią ochronę. Oprócz standardowych opcji jak OC i... Czytaj więcej Zniesienie amortyzacji części w AC – co to jest i dlaczego właściciel Tesli musi o tym wiedzieć? Wybór odpowiedniego ubezpieczenia Autocasco (AC) dla nowoczesnego samochodu elektrycznego to nie tylko kwestia ceny składki. Diabeł tkwi w szczegółach, a... Czytaj więcej
Czym jest Mercedes G 580 z technologią EQ? Mercedes G 580 z technologią EQ to w pełni elektryczna wersja legendarnej Klasy G. Łączy charakterystyczną, terenową konstrukcję z nowoczesnym napędem elektrycznym, wykorzystując cztery niezależne silniki – po jednym przy każdym kole. 587 KM i 1164 Nm momentu obrotowego. 116 kWh netto / 124 kWh brutto pojemności baterii. 0–100 km/h w 4,7 s. Do 479 km zasięgu według WLTP. G-TURN – możliwość obrotu w miejscu dzięki niezależnemu sterowaniu silnikami. „Ciekawostką może być fakt, że elektryczna G 580 z technologią EQ jest obecnie najtańszą nową Klasą G dostępną w Polsce. Jej cena zaczyna się od 681 300 zł, podczas gdy G 450 d kosztuje od 689 300 zł, a benzynowa G 500 od 730 600 zł. Czyli paradoksalnie, jeśli ktoś chce kupić nową Klasę G w najniższej cenie, powinien wybrać wersję elektryczną.” – podsumowuje Daniel Grzyb Co Daniel sprawdził na torze off-roadowym? Program testu nie dawał taryfy ulgowej. Próby obejmowały pracę zawieszenia i pokonywanie nierówności, podjazdy i zjazdy na pochyleniu sięgającym 50%, a także brodzenie w wodzie o głębokości do 60 cm. Jednym z najbardziej efektownych elementów testu był również G-TURN, czyli możliwość obrócenia samochodu niemal w miejscu – manewr, który w klasycznej terenówce byłby po prostu niewykonalny. Wyzwania terenowe dla napędów elektrycznych Próby terenowe stawiają przed samochodami elektrycznymi zupełnie inne wymagania niż jazda miejska czy autostradowa. Tu nie liczy się już tylko moc, ale precyzja, z jaką jest dawkowana. Liniowe oddawanie momentu obrotowego: Silniki elektryczne generują pełny moment obrotowy od pierwszego obrotu, co na nawierzchni szutrowej lub błotnistej wymaga niezwykle precyzyjnego operowania pedałem przyspieszenia. Ochrona zespołu baterii: W jeździe terenowej kluczowa jest osłona podwozia chroniąca akumulatory trakcyjne przed uszkodzeniami mechanicznymi. Zaawansowane zarządzanie trakcją: Wykorzystanie osobnych silników dla każdego koła pozwala na elektroniczną symulację blokad mechanizmów różnicowych z nieosiągalną dotąd szybkością reakcji. Dzięki testom prowadzonym w tak zróżnicowanych środowiskach – od torów wyścigowych po bezdroża – zespół inGreen360 stale pogłębia swoją wiedzę praktyczną na temat realnych zachowań, możliwości i bezpieczeństwa najnowszych pojazdów elektrycznych obecnych na rynku.